fbpx

8 cech, przez które nie będzie z Ciebie DOBREGO WIEŚNIAKA

Hej i cześć Misiaki! Cieszę się że tu jesteście! Chyba dawno tego nie pisałam… Fajnie, że chcecie czytać zwierzenia Początkującej Wieśniaczki. Początkującej… Tak, bo ja już chyba zawsze pozostanę level pierwszy, jeśli chodzi o wiejskie życie. Może koło emerytury awansuje oczko wyżej, a może i dwa oczka. Będę zaradniejszą Babiczką która bez mrugnięcia okiem zabija podstępną mysz packą na muchy!

*Może, może, ale raczej nie.

I nie ma co się śmiać…Na wsi trzeba mieć pomysł (na problemy wszelkie) , odwagę i zaradność. Trzeba być szybkim i zdecydowanym, niczym Batman…No dobra, ponosi mnie. Ale prawda jest taka, że to nie we WSI problem leży. Nie ma co roztrząsać sprawy „Czy na wsi mieszkać warto czy nie?”. Moim zdanie, istnieją ludzie na tym świecie do życia wiejskiego wręcz stworzeni i są tacy którym to nigdy nie podpasuje. Takie dwa bieguny. I jest cała masa ludzi po środku tych biegunów.

Ja kiedy przeprowadzaliśmy się z miasta na sielskie ubocze miałam w głowie urocze obrazki naszego przyszłego życia, a zamiast oczu dwa żonkile. Rzeczywistość sprowadziła mnie na nogi (o czym przeczytasz TUTAJ- 6 błędów jakie popełniłam kupując Dom Nienowy). I miałam nawet taki epizod, że chciałam z tej wsi uciec. Teraz już nie chcę! Ale nie jestem wieśniaczką na 100%. Jestem tak na 65%. Teraz już wiem, że decyzja o zmianie stylu życia musi być przemyślana, bo niektórym ludziom nie byłoby dobrze na wsi.

Ojjj, nie.

Nie będzie z ciebie dobrego wieśniaka, jeśli masz którąś z tych cech:

1.Jesteś pedantyczny.

Jeśli jesteś miłośnikiem porządku idealnego, a twój trawnik ma być przystrzyżony NaIgiełkę to wieś nie jest miejscem dla ciebie. Wieś to błoto (nie tylko na podwórku😉), wieś to kalosze (nie raz do roku😉), wieś to ulica dziurawa i pies bezpański na twoim ogródku. I nie dowiesz się jak się tam przecisnął! Tak właśnie😉!

2.Jesteś strachliwy.

Noc na wsi to prawdziwe ciemności- niebo jest czarne, a nie jak w mieście lekko różowawe od świateł. Jest ciemno, okolicznych świateł brak albo są dość daleko. W domu coś skrzypi, coś chrobocze. Niby stary mówi Ci, że to tylko kuna i nie ma się czego bać, a ty myślisz sobie O BOŻE, KUNA!!! I już nie wiesz co gorsze- duch czy ta kuna przeklęta. A kiedy pies (Twój obrońca😊) patrzy się na ciebie wzrokiem przerażonym i kuli u twych stóp… To czas uciekać😉 !

3.Lubisz wygody.

Zakupy on-line, tajskie na wynos, pizza pod dom w piątkowy wieczór czy kawka na mieście. Zapomnij. Zapomnij o tym że w ogóle kupisz coś po 20😊😊 ! O taksówce zapomnij, o autobusie czasem nawet też. Wyobraź sobie świat bez większości znanych udogodnień, tylko że piękny…No to witamy na wsi odludnej!

4.Nie lubisz być na językach.

Jak jest mało do roboty (a na wsi tak bywa- raz natłok pracy, raz postój zupełny), rozrywek i mało wszystkiego to każda nowość budzi emocje. Jeśli przeprowadzisz się na słabo zaludnioną wioskę to taką nowością będziesz TY. Nowością, newsem, hot plotom😊 . Ludzie na wsi bez skrępowania pytają skąd jesteś, jak zarabiasz na życie i co to za dziwna rejestracja samochodu. I będą Cię obserwować. Latami. A jak będziesz miły i grzeczny to może, po tych latach będziesz jak swój. Może trochę szybciej, jeśli będziesz mieć szczęście i wprowadzi się jakiś NOWY MIESZCZUCH.

5.Lubisz, kiedy coś się dzieje

Kino, koncert, wyjście do pubu. Piwko wypite z koleżanką w uroczej knajpie w leniwe letnie popołudnie. Hmmm..no niby tak, a przecież dojedziesz. No a piwko…hmm, taksówka? Patrz punkt 3 i ZAPOMNIJ!

6. Nie lubisz zwierząt.

Koty i psy- wepchną się nieznaną ci szparą na twój ogródek. Kuny i myszy- będą mieszkać u ciebie w stropie ( i cudownie jeśli tylko w stropie). Sąsiedzi będą hodowali kury i inny inwentarz. A w piękny letni wieczór odwiedzi cię milion much i komarów. Jak lubisz zwierzęta, i z chęcią głaskasz psa sąsiada, to ok, wieś może Ci się spodobać. W przeciwnym razie- weź się jeszcze zastanów😉.

7. Trochę z ciebie Artysta-Nieogar:)

Artystyczne dusze (takie jak ja😊) często pcha na wieś. Bo cisza, spokój, bo natchnienia wszędzie pełno, bo piękno z każdego konta zagląda. Ale te artystyczne dusze nie są często świadome prozy wiejskiego życia- pułapek na myszy, rąbania drewna, odśnieżania podjazdu, częstych awarii prądu, ect. I tu pojawia się pytanie: czy dusza tak, w swym artyzmie tak orgomnym, to ogarnie? Wielka wrażliwość na sztukę i uwielbienie literatury nie zawsze idą w parze z ogarnięciem życiowym, na wsi tak bardzo potrzebnym. Widzicie często piękne, podupadłe nieco wiejskie domy? Takie które mogłyby piękne, gdyby tylko ktoś o nie zadbał? Tam właśnie mieszkają wiejscy artyści😊 😊 😊

8. Jesteś czuły na zapachy.

Wioska to nie perfumeria. Nawet jeśli osobiście nie zamierzasz uprawiać ziemi czy hodować inwentarza, to twoi sąsiedzi z pewnością będą to robić. Bo z tego się na wsi żyje. I dlatego wieś jest piękna. A to wszystko (świnki, kurki, nawozy) nie pachnie ładnie. I dotrze to do twoich wychuchanych nozdrzy niedawnego mieszczucha- czy tego chcesz czy nie.

Pomarudziła, pomarudziła… Niby tak, ale apeluję o rozwagę! Uczcie się na moich błędach, to lepiej niż na swoich!

Spodobał Ci się wpis? Śledź mnie na Instagramie i Facebooku

2 komentarze

  • Magda 27 maja 2020 at 10:22 Reply

    Prawda! Prawda! Najprawdziwsze prawda !
    A ja to kocham 😄 krowy , kury i wkurzające muchy i jeszcze bardziej upierdliwe komary!
    Bez błota, bez błąkającego się psa i całej perfumerii nie ma wsi. Poprostu- NIE MA !

    • SowaNaWsi 28 maja 2020 at 20:07 Reply

      hej Magda! Ja po czterech latach na wsi kocham coraz bardziej…I do miasta bym już nie wróciła, chyba nie dałabym rady. Zresztą, teraz, wiosna. lato- to na wsi jest idealnie:) Pozdrawiam serdecznie

Napisz komentarz