fbpx

Jabłecznik alternatywny! Z kaszy kuskus BEZ PIECZENIA

Kasza kuskus to Królowa jest. Królowa szybkości- na słono i na słodko. 

Nie dość, że szybka ta Cwaniarka jest, to jeszcze zdrowa i smaczna! 

Dziś mnie wzięło tak przedświątwecznie na ciacho. A jak przedświątecznie to jabca być muszą! No i cynamon… 

I taki nam wyszedł, ala Jabłecznik ( z naciskiem na ALA). Już go nie ma, więc domownikom smakował.

 

 

*Musisz mieć blender

MASA:

kasza kuskus- 300 gram ( 1 opakowanie)

cynamon- 1 łyżka

cukier kokosowy- 3 łyżki

mleczko kokosowe- 2 puszki

olej kokosowy- 1 łyżka

wiórki kokosowe- 1 łyżka

sok z połówki cytryny

 

SPÓD:
olej kokosowy – 3 łyżki
miód ( ja miałam lipowy)- 3 łyżki
sok z połówki cytryny
3/4 szklanki płatków owsianych

kakao- 3 łyżki

*opcjonalnie- sok malinowy lub porzeczkowy- 1 łyżeczka

Dodatkowo:

2 kostki ciemnej czekolady

łyżeczka cynamonu

2 jabłka duże

 

Kaszkę kuskus zalewamy wrzącą wodą w ilości 1 do 1 (jak szklana kaszy to wody szklanka). Podsypujemy cynamonem i cukrem, mieszamy i zastawiamy pod przykryciem 5 minut. Po 5 minutach odstawiamy przykrywkę i dajemy kaszy czas, żeby przestygła. Do ostudzonej kaszy dodajemy gęste części mleczka kokosowego, roztopiony olej kokosowy, wiórki i sok z cytryny. Całość blenujemy na gładką masę.

Teraz zajmujemy się spodem. Olej kokosowy roztapiamy- na gazie w garnku lub w mikrofalówce. Wyciskamy sok z połowy cytryny. Łączymy wszystkie składniki na spód i blendujemy. Masę przekładamy na blaszkę do pieczenia ( ja miałam okrągłą), na nią przekładamy masę z kaszy. Całość wędruje na godzinkę do lodówki.

W tym czasie obieramy jabuszka, kroimy w drobną kostkę, posypujemy cynamonem i skrapiamy kilkoma kropelkami soku z cytryny. Na tarce o drobnych oczkach ścieramy 2 kostki ciemnej czekolady ( lub więcej jeśli lubicie).

Po wyjęciu ciacha z lodówki układamy na nim pokroje jabuszka i delikatnie dociskamy. Posypujemy ciastunio startą czekoladką. Teraz jemy!

 

 

Brak komentarzy

Napisz komentarz