fbpx

Kalenica- Sowiogórski klasyk

Kalenica- szczyt nie tak popularny i nie tak często wybierany jak Wielka Sowa, jednak warto Kalenicę odwiedzić, bo trasa jest urokliwa i spaceru warta. A dlaczego? Kilka sowich powodów:

• Muflony poza sezonem, kiedy pogoda nie dopisuje  na 100%, a turystów na szlaku jest mniej, możemy spotkać po drodze muflona lub nawet całą ich grupę. Muflon to fajny gość- ni to owca ni to baran, jak mówi mój Mąż:). I taki fajny zwierz właśnie Góry Sowie „wybrał” za swój polski dom- możemy się poszczycić największą populacją tego przesympatycznego stworzonka w kraju.
Schronisko Zygmuntówka– dość wiekowe, bo założone w roku 1926 roku i bardzo klimatyczne. Schronisko jest na szlaku prowadzącym na Kalenicę, więc po pierwszych trudach drogi możemy tam odpocząć i przygotować się do dalszej trasy.

• Rezerwat przyrody Bukowa Kalenica– w wyższych partiach szlaku znajduje się rezerwat przyrody. Las bukowy wygląd niesamowicie na takiej wysokości, buki mają look dość  niesamowity, powyginane i pełne zgrubień gałęzie, jakby przebywanie w takich warunkach było dla nich trudem (choć z pewnością jest- wie o tym taki zmarzluch jak ja😊).

Rezerwat Bukowa Kalenica

• Wieża widokowa– nie tak majestatyczna jak na Wielkiej Sowie, ale ma w stosunku do niej wielkiego plusa, tzn.: widać z niej Wielką Sowę (!). Wieża na szczycie góry ma 20 m, a żeby dostać się na jej wierzchołek trzeba pokonać 70 schodów ( moje biedne nogi!).
• Małe skalne miasto– w okolicach szczytu; tam, gdzie znajduje się rezerwat bukowy, znajdziemy także masywy skalne o ciekawych kształtach. Co odważniejsi mogą się na nie wspiąć, Mężu zapewnia, że warto:).

Rezerwat Bukowa Kalenica

• Mniej turystów– w szczycie sezonu, kiedy szlaki na Wielką Sowę są zatłoczone, Kalenica to dobry wybór, jeżeli chcemy uniknąć tłoku.
• Bukowa Chata– przechodząc obok Zygmuntówki, w dole doliny dostrzeżemy Bukową Chatę- kolejny punkt hotelowo-gastronomiczny. Jego zaletą jest z pewnością palenisko w środku obiektu, przy którym możemy się ogrzać, popijając ciepłą herbatę czy grzane wino. A jeśli potrzebujemy noclegu, Bukowa chata również się sprawdzi, jeśli zaś porządnie zmarzliśmy obiekt dysponuje także sauną (saunalovers😊! ).

Bukowa Chata

Poniżej zdjęcia dzielnego psa, który co prawda nie jeździ koleją, ale na wieże widokową na Kalenicy wczłapał. Brawo!

Dzielny Pies na szczycie

Brak komentarzy

Napisz komentarz